poniedziałek, 7 maja 2018

Skokowski Bieg Przełajowy

Po raz pierwszy w tym roku wzięłam udział w biegu przełajowym, miałam takie postanowienie, że jak przebiegnę go bez uszczerbku na zdrowiu to czas na spróbowanie swoich sił w biegu górskim. Tak więc czas pomyśleć o górach...

piątek, 4 maja 2018

27 Półmaraton Mogilno-Trzemeszno

W setną rocznicę odzyskania Niepodległości trudno było zdecydować na Bieg Patriotyczny. Jednak Mogilno i Trzemeszno mają swoją historię, która przyciągnęła mnie najbardziej.

poniedziałek, 23 kwietnia 2018

Bieg Odkrywców

Z okazji 90-lecia przyłączenia Maślic do Wrocławia Rada Osiedla Maślic zorganizowała Bieg Odkrywców polegający na przebiegnięciu 10 km i rozwiązywaniu testu na temat Maślic i Pracz Odrzańskich.

poniedziałek, 9 kwietnia 2018

Wodny półmaraton

Już od prawie roku nie mogę uporać się z kontuzją kolana. Lekarz ortopeda powiedział, że powinnam zrezygnować z biegania, chodzenia po górach i dźwigania ciężarów żeby nie stracić zdrowia. Ostatnio miałam sen, że byłam w górach z grupą osób, zatrzymaliśmy się w schronisku w którym była studnia bez dnia i ja wrzucałam do niej różne ubrania. Po chwili spostrzegłam, że ta studnia ma głębokość kilku metrów i jest w niej czysta woda w której są moje ciuchy. Wyciągałam te ciuchy, wykręcałam i mokre chowałam do plecaka. Później schodziłam już sama z góry i dogoniłam jedną kobietę, która szła z małym plecaczkiem. Ja we śnie odczuwałam ciężar plecaka z mokrymi rzeczami... Obudziłam się i pomyślałam, przecież nie mogę chodzić po górach i dźwigać ciężarów, nie mogę biegać a jutro mam H2O Półmaraton!

wtorek, 2 stycznia 2018

Na zdrowie!!!

Spośród wielu konkurencyjnych biegów (czytaj Biegu Sylwestrowego w Trzebnicy :-)) po raz pierwszy zdecydowałam się na bieg w Jelcz-Laskowice.

niedziela, 8 października 2017

Kameralny bieg

Osobowicka ósemka jest biegiem kameralnym, gdzie limit uczestników wynosi 200 osób i trasa prowadzi przez dwie pętle w Lesie Osobowickim.

wtorek, 12 września 2017

Najweselszy maraton :-)

W tym roku z powodu kontuzji moje przygotowanie do maratonu było nieco słabsze. Przez cztery ostatnie miesiące moje wybieganie na zawodach wyglądało następująco:
maj – 10 km
czerwiec – 2 x 5 km, półmaraton
sierpień – 5 km
wrzesień – 10 km
łącznie 56 km + treningowo 14 km w sierpniu na wale czyli łącznie około 70 km. Co prawda w tym czasie przeszłam wiele kilometrów pielgrzymując planowanymi Fatimskimi Trasami Ekstremalnej Drogi Krzyżowej w tym najdłuższą 144 km: http://polskipielgrzym.blogspot.com/2017/08/pielgrzymowanie-dla-matki-bozej.html, ale co maszerowanie to nie bieganie. Bardzo chciałam przebiec ten maraton a chcieć to móc tak więc wystartowałam...