Przez ostatni rok jeździłam
rowerem jako „Koniec biegu”, ale stwierdziłam, że pora wrócić
do biegania. Postanowiłam pobiec skromnie tak aby nikt nie musiał
mi niczego zazdrościć...
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zimowy Bieg Piasta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zimowy Bieg Piasta. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 17 lutego 2020
niedziela, 14 lutego 2016
Zimowy Bieg Piasta i basta
13.02.2016 wzięłam udział w Zimowym Biegu Piasta stosując się do
nowych metod treningowych umysłu, wynik zupełnie mnie zaskoczył,
ale też bardzo ucieszył, ponieważ zrozumiałam, że to działa i
otwiera nowe możliwości bez żmudnych kilkugodzinnych codziennych
treningów.
sobota, 14 lutego 2015
Bieg od serca
Dzisiaj 14 lutego w Święto Zakochanych odbył się 15 Zimowy Bieg
Piasta oraz towarzyszący mu Bieg Walentynkowy. Tuż przed biegiem
zauważyłam mężczyznę, który był przebrany w strój chirurga i
przygotowywał się do Biegu Walentynkowego, miał zamiar przebiec ze
swoją połówką na rękach a później chciał biec 10 kilometrów
w Zimowym Biegu Piasta. Cóż za siła i godna podziwu wytrwałość!
Jednak regulamin uległ zmianie i ostatecznie pary biegły powiązane
wstążkami. Miało to swoje plusy i minusy, nie wszyscy mężczyźni
sprawdzili swoją siłę, ale też szanse były bardziej wyrównanie,
bo część kobiet była lżejsza od innych. Pomimo zmian w
regulaminie jeden mężczyzna biegł ze swoją żoną a ponadto na
swoich barkach dźwigał kilkuletniego synka czym wzbudził podziw
niejednej kobiety. Generalnie nie tylko pary miały sporo dobrej
zabawy.
Subskrybuj:
Posty (Atom)