wtorek, 29 listopada 2016

Altus Cup czyli schody nie takie straszne

Już po raz drugi wystartowałam w biegu po schodach Altus Cup w Katowicach tym razem przyjmując zupełnie inną taktykę.

ALTUS CUP - Mistrzostwa Polski w biegu po schodach

Dystans: 30 pięter
Rodzaj biegu: po schodach
Termin: 27.11.2016
Miejsce: Katowice, biurowiec Altu
 
Z lewej strony Spodek w Katowicach a po prawej w oddali biurowiec Altus

Postanowiłam wbiegać co 2 schody i okazało się to optymalnym rozwiązaniem. Jak w zeszłym roku wbiegałam co 3 schody to złapałam ścianę i miałam problem z ukończeniem biegu. Przy wbieganiu co 2 schodki najbardziej odczuwalną częścią ciała po biegu było gardło. :-)


Sam bieg jest bardzo przyjemny na każdym piętrze jest okno z którego można podziwiać widoki i szacować wysokość a na szczycie czekają wolontariusze z wodą. Bieganie po schodach jest specyficznym rodzajem wysiłku przypominającym zdobywanie wysokiej góry w biegu, przez cały bieg człowiek wspina się w górę dobierając optymalną prędkość albo czasem przystając. Szkoda, że jest tak mało biegów po schodach, chociaż z drugiej strony jest dużo biegów po górach w tym biegi tylko pod górę, które są na świeżym powietrzu.
Porównałam swój wynik z poprzednim rokiem i zrobiłam postęp o 17 sekund zajmując 7 pozycję w kategorii kobiet, podobnie jak w zeszłym roku. :-)
W pakiecie startowym dostaliśmy bawełnianą koszulkę z nadrukiem biurowca Altus oraz papierową mapę Beskidów, na mecie każdy otrzymał plastikowy medal z wieżowcem a zwycięzcy kategorii wiekowych dostali dodatkowo drewniane medale, ponieważ zajęłam drugie miejsce w kategorii to dostałam dwa różne medale z jednego biegu, co nigdy wcześniej mi się nie zdarzyło...



Wynik:
Czas: 00:04:30
Open: 198/297
Kobiety: 7/42
Kobiety K35: 2/10

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza