Po pewnym okresie przerwy
postanowiłam wrócić do biegania na długie dystanse, w końcu
suplementy wspomagające kolano powinny zadziałać. :-)
poniedziałek, 6 sierpnia 2018
poniedziałek, 18 czerwca 2018
Bieganie śladem konia
Prawdopodobnie tylko we Wrocławiu
jest bieg w którym można przebiec się po Torze Wyścigów Konnych.
W tym roku były również zawody Nordic Walking. Jest to o tyle
ciekawe, że można zobaczyć trasę okiem konia a kibice nie
obstawiają wyników :-).
niedziela, 27 maja 2018
3-cie miejsce w Maślickim Maratonie
Jakie jest jedno z bardziej
denerwujących pytań biegaczy: „Na ile kilometrów jest ten
maraton?”, dlatego, że maraton zawsze ma 42,195 m. Tak naprawdę
to powinien mieć, ale nie zawsze tak jest jeśli chodzi o lokalne
biegi...
poniedziałek, 7 maja 2018
Skokowski Bieg Przełajowy
Po raz pierwszy w tym roku
wzięłam udział w biegu przełajowym, miałam takie postanowienie,
że jak przebiegnę go bez uszczerbku na zdrowiu to czas na
spróbowanie swoich sił w biegu górskim. Tak więc czas pomyśleć
o górach...
piątek, 4 maja 2018
27 Półmaraton Mogilno-Trzemeszno
W setną rocznicę odzyskania
Niepodległości trudno było zdecydować na Bieg Patriotyczny.
Jednak Mogilno i Trzemeszno mają swoją historię, która
przyciągnęła mnie najbardziej.
poniedziałek, 23 kwietnia 2018
Bieg Odkrywców
Z okazji 90-lecia przyłączenia
Maślic do Wrocławia Rada Osiedla Maślic zorganizowała Bieg
Odkrywców polegający na przebiegnięciu 10 km i rozwiązywaniu
testu na temat Maślic i Pracz Odrzańskich.
poniedziałek, 9 kwietnia 2018
Wodny półmaraton
Już
od prawie roku nie mogę uporać się z kontuzją kolana. Lekarz
ortopeda powiedział, że powinnam zrezygnować z biegania, chodzenia
po górach i dźwigania ciężarów żeby nie stracić zdrowia.
Ostatnio miałam sen, że byłam w górach z grupą osób,
zatrzymaliśmy się w schronisku w którym była studnia bez dnia i
ja wrzucałam do niej różne ubrania. Po chwili spostrzegłam, że
ta studnia ma głębokość kilku metrów i jest w niej czysta woda w
której są moje ciuchy. Wyciągałam te ciuchy, wykręcałam i mokre
chowałam do plecaka. Później schodziłam już sama z góry i
dogoniłam jedną kobietę, która szła z małym plecaczkiem. Ja we
śnie odczuwałam ciężar plecaka z mokrymi rzeczami... Obudziłam
się i pomyślałam, przecież nie mogę chodzić po górach i
dźwigać ciężarów, nie mogę biegać a jutro mam H2O Półmaraton!
Subskrybuj:
Posty (Atom)