sobota, 8 marca 2014

Pielgrzymowanie bieganie

Nie tylko w Polsce jest zwyczaj pielgrzymowania do świętych miejsc. Ludzie samodzielnie albo w zorganizowanych grupach idą pieszo nawet wiele kilometrów do sanktuariów, bazylik czy innych świętych miejsc kultu. Taka pielgrzymka uświęca człowieka, który w niej uczestniczy, umacnia ducha, zwiększa odporność człowieka na różne trudne sytuacje jednym słowem przybliża człowieka do nieba. Zdarzają się też pielgrzymki rowerowe czy biegowe oraz dosyć często są praktykowane pielgrzymki autokarowe, które już nie mają takiego uroku co pokonanie długiego dystansu na własnych nogach.

Od wtorku postanowiłam zostać pielgrzymkowym biegaczem. Moim celem są pobliskie sanktuaria oraz kościoły, staram się też odnaleźć napotkane na drodze krzyże oraz kaplice. Przy każdym odwiedzanym świętym miejscu staram się chwilkę zatrzymać i odmówić przynajmniej jedno Zdrowaś Maryjo. W ten sposób uświęcam czynność, którą wykonuję czyli bieganie i wykonuję ją dla Boga:
Przeto czy jecie, czy pijecie, czy cokolwiek innego czynicie, wszystko na chwałę Bożą czyńcie”
(1 Kor 10,31)
a Pan Bóg będzie mi bardziej błogosławił nie tylko w bieganiu:
Bo Ty, Panie, będziesz błogosławił sprawiedliwemu: otoczysz go łaską jak tarczą.” (Ps 5,13)
a z Bożym Błogosławieństwem będę biegać znacznie szybciej, bo
Wszystko mogę w Tym, który mnie umacnia.” (Flp 4,13)

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza